Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię!
wtorek Październik 24th 2017

SARAH KANE – rocznica śmierci

Na zarzuty, że jej sztuki są skandalicznie brutalne odpowiadała:

Czasem musimy zejść do piekła w wyobraźni, aby nie trafić tam w rzeczywistości.

Mówiła też:

Zawsze pisałam tylko po to, żeby wyrwać się z piekła i nigdy mi się to nie udało…


20 lutego 1999 roku popełniła samobójstwo. Żyła 28 lat.

To, co przede wszystkim mnie przyciąga do Kane to jej… depresja, jej cierpienie. Jej biografia. Jej wizja rzeczywistości. Jej spojrzenie na teatr, na sztukę. To, że odważyła się pisać. Rzuciła wzywanie lenistwu myślenia. Wyzwanie konwencjom, schematom, mitom… A wszystko dlatego, że wierzyła w sztukę. O doświadczaniu życia poprzez sztukę mówiła:

To niezwykle istotne, żeby zapamiętać zdarzenia, których się nigdy nie doświadczyło – żeby można było ich uniknąć. Zaryzykowałabym przedawkowanie raczej w teatrze niż w życiu…