Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię!
wtorek Wrzesień 26th 2017

Dzienniki Anny Iwaszkiewiczowej

Odczekały cierpliwie co swoje. Dzienniki i wspomnienia Anny Iwaszkiewiczowej (Czytelnik, 2012).

Czytam. Powoli czytam. Jeszcze nie czuję przyciągania. Jeszcze nie odnajduję się w świecie autorki (ale czy muszę??). Tym razem od pierwszych zdań czuję jakiś dystans… Jestem ja i gdzieś daleko jest ona – autorka Dzienników. Mam wrażenie, że ten dystans utrzyma się do ostatniej strony książki. Mimo wszystko jednak czytam dalej. Kolejne zdania…

Póki co, trafiłam na taki oto fragment:

Po co wypisywać to wszystko?! Nie umiem nic wyrazić z tych rzeczy, które najbardziej odczuwam, nie trzeba pisać o tym, choć czasami tak bardzo chciałabym….

Komentuj