Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię! Piszę, bo lubię!
środa Lipiec 26th 2017

O ŚMIERCI…

… parę cytatów. Bo jestem (niesłynną) kolekcjonerką cytatów. Żyję jakoś tak: od książki do książki; od cytatu do cytatu… Zapisuję je wszędzie. A potem… stos fiszek. Wszędzie. Może tu jest dobre miejsce dla nich?

Johann Gottlieb Fichte:

"Niezawodnym końcem wszelkiego bólu i wszelkiej wrażliwości na ból jest śmierć."

Albert Camus (Mit Syzyfa i inne eseje):

"Nie można jednak nadziwić się temu, że wszyscy żyją, jakby nikt <nie wiedział>. To dlatego, że nie istnieje doświadczenie śmierci."

"Wielka odwaga to oczy otwarte na światło i na śmierć".(59)

"żyj jak gdyby…" (59)

"Jest tylko jeden problem filozoficzny prawdziwie powazny: samobójstwo." (65)

"W pewnym sensie zabić się to wyznać, jak w melodramacie. Wyznać, że życie nas przerasta albo że nie rozumiemy życia." (67)

CHYBA JUŻ MOGĘ…

Zakończyłam pracę nad książką Post Scriptum. Po śmierci Michaela Jacksona. Książka powinna ukazać się w pierwszej połowie czerwca br.



Książka ta
jest post scriptum – w dosłownym
znaczeniu – książki Michael Jackson jako
bohater mityczny. Perspektywa antropologiczna
(WAiP, 2009).

Do jej
napisania skłoniło mnie kilka powodów. Przede wszystkim – śmierć Michaela
Jacksona i medialne zainteresowanie jego osobą. Dalej – wydarzenia, jakie
nastąpiły po jego śmierci, a zwłaszcza uroczyste pożegnanie, liczne komentarze
i wątpliwości dotyczącego zgonu piosenkarza. Poza tym – co ważne – książka Michael Jackson jako bohater mityczny, nad
którą pracowałam między 2003 a 2006 rokiem, trafiła do druku pod koniec czerwca
2009 roku, dosłownie na moment przed śmiercią idola. Wiele wówczas aktualnych
problemów, choć domagających się uwagi, nie zostało podjętych. Czynię to
niniejszym w w książce Post Scriptum, dokonując swoistej retrospekcji wydarzeń sprzed
kilkunastu miesięcy. 

Swoją drogą ciekawe, że większość mediów, a właściwie dziennikarzy, wyłącznie na podstawie tytułu traktuje moją (nie wydaną jeszcze) książkę jako literaturę z kategorii rozrywka/popkultura. Dlaczego w Polsce tak trudno uwierzyć, że można pisać (albo przynajmniej próbować pisać) książki o fenomenach popkultury z naukowego punktu widzenia?

WSZYSTKO MARNOŚĆ

Marność nad marnościami, powiada Kohelet,
marność nad marnościami – wszystko marność.

Śmierć Michaela Jacksona, a właściwie reakcje po jego śmierci ujawniają znamienny dla współczesnego człowieka-odbiorcy mediów stosunek do śmierci. W kulturze narcystycznej, a za taką uważam kulturę współczesną, śmierć stanowi doniosły problem. Dotyka w pierwszej kolejności ciała i cielesności. Lęk przed śmiercią jest lękiem przed śmiercią ciała, a ściślej: przed rozkładem ciała, przemijaniem czasu i jego (widocznymi) skutkami.

Współcześnie mamy do czynienia ze zjawiskiem niemożności straty czasu; jednostka nieustannie poddawana jest etyce przymusowej wydajności, musi być efektywna na różnych płaszczyznach życia (zawodowego, rodzinnego, towarzyskiego, seksualnego itd.). Max Scheler definiując nowożytnego człowieka pisze: “Nowy typ człowieka nie obawia się już śmierci, tak jak człowiek antyczny się jej obawiał; jego bezgraniczny popęd do pracy i nabywania stawia go poza wszelką kontemplacją i pozbawia wszelkiej rozkoszy [płynącej z obcowania] z Bogiem i światem, a także w całkiem szczególny sposób narkotyzuje go względem myśli o śmierci.” Współcześnie jakość życia mierzona jest nie tyle ilością przeżytych lat i stanem posiadania (nagromadzenia dóbr), co kondycją cielesności – stanem zdrowia i wyglądu, atrakcyjności fizycznej oraz ogólnej sprawności ciała. Bowiem ciało – mówiąc ogólnie – to “ja” współczesnego człowieka. Jest to “ja” nie abstrakcyjne, czysto duchowe, lecz “ja”, które można zobaczyć, dotknąć, poczuć, a zatem w konsekwencji – objąć nad nim kontrolę. Ciało stanowi podstawę tożsamości współczesnego człowieka, mówi o tym, kim/czym jest teraz oraz kim/czym może być jutro. Śmiertelność ciała oznacza dramat, prawdziwy koniec, dezintegrację i rozpad totalny. Specyficzne znaczenie w tworzeniu schematów myślenia o śmierci (w tym śmierci ciała) przypada kulturze popularnej, a wraz z nią – mediom. Ich domeną stało się wzbudzanie (obsesyjnego) zainteresowania tematyką cielesności, poprawianiem wyglądu ciała i jego sprawności, a także dostarczanie (wyidealizowanych) wzorów i (wygórowanych) kryteriów “właściwego” traktowania i oceniania siebie samego/samej. Celem tych działań wydaje się próba “zamaskowania” problemu przemijalności czasu i biologicznego procesu starzenia się ciała prowadzącego ostatecznie ku jego rozkładowi.

Ciekawym zjawiskiem, charakterystycznym dla mediów, pozostaje tabuizacja tematu śmierci jako ostatecznego przeznaczenia człowieka, przy jednoczesnym epatowaniu jej obrazami. Można wręcz mówić o przesycie symboliką śmierci, choćby w filmach: obecność zjaw, duchów, wampirów, trupów itd.. Jednak obrazy śmierci wydają się poddawane selekcji zanim pojawią się w mediach. Nie o każdej śmierci publiczność usłyszy, nie każdą zobaczy, nie każda bowiem śmierć jest medialna. Śmierć w mediach to przypadki śmierci drastycznej, okrutnej, przedstawianej w sposób naturalistyczny. To przypadki sprawiające wrażenie nierealnych, nieprawdopodobnych, czasem śmiesznych, a innym razem tak strasznych, że aż trudnych do zaakceptowania jako rzeczywistych. Przedstawiając takie obrazy śmierci, doprowadza się do jej odrealnienia. Zygmunt Bauman mówi o “odmetafizycznieniu” śmierci. Scheler pisze: “Śmierć nie istnieje nawet jako przedmiot obawy, bowiem jej idea nie budzi obaw; odpędza ją ten sam lęk przed życiem, który prowadzi do podejścia rachunkowego w kierowaniu swym życiem. Dla nowego typu [człowieka] śmierć nie jest ani młodzieńcem z opuszczoną pochodnią, ani Parkami, ani kościotrupem. Jedynie ten typ nie znalazł dla niej żadnego symbolu, ponieważ jest ona nieobecna w jego przeżywaniu.”
Śmierć nie ma już żadnego sensu, stała się “czymś”, co ogląda się w filmie lub “czymś”, co przytrafia się niektórym lu
dziom.
c.d.n.

Bibliografia:
M. Scheler, Śmierć i dalsze życie, w: tegoż, Cierpienie, śmierć, dalsze życie, przeł. A. Węgrzecki, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1994

Z. Bauman, Śmierć i nieśmiertelność. O wielości strategii życia, przeł. N. Leśniewski, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1998.

 Page 33 of 34  « First  ... « 30  31  32  33  34 »